niedziela, 26 grudnia 2010

...

odwracam głowe
wspomnienia obijają się o ściany mojej pamięci
nie chcą zniknąć
nie dają o sobie zapomnieć.

to nie była rzeczywistość
tylko fikcja
to sie nie działo

to tylko wymysł
mojej chorej wyobraźni,
która plata mi figle

wariuje,
ale to chyba dobrze
słyszałam,
że szaleńcy mniej pamiętają

piątek, 26 listopada 2010

dla ciebie wszystko

- dzień zaraz zaśnie
ognisko gaśnie
spraw by płomienie płonęły jaśniej

 - dobrze kochanie
na Twoje żądanie
wrzucę do ognia nawet ubranie.



the end

niedziela, 14 listopada 2010

namalowani

Uciekasz przed sobą samym
o własne nogi się potykasz
biegniesz ile w nich sił
wydawać się może, że znikasz
lecz
stajesz się wyraźniejszy
na płótnie tego świata
człowiek nie ma skrzydeł
dlatego nie lata

 - Chcesz wyrwać z ręki pędzel Bogu?
- Chce zamalować starego i nowego siebie namalować z boku .

poniedziałek, 13 września 2010

TOAST


Wznoszę toast za to wszystko co przepadło
co być mogło a nie było, co się wzniosło i upadło
co w pamięci pozostanie na kolejne długie lata
by przypomnieć, że im wyżej jesteś tym się szybciej spada.
Ograniczy Twoje ruchy w teraźniejszej planszy życia 
 będzie działać w Twojej głowie, atakować Cię z ukrycia
będziesz bał się iść do przodu, myśląc o tym co nie wyszło
a rozsądek będzie dodatkowo komplikował wszystko.
Wiara w siebie może pomóc Ci pokonać przeciwności
przeszłość pozostawić z boku i się rzucić w wir przyszłości.
Obdarz siebie zaufaniem, na nim wiara się opiera
nie bądź sam dla siebie wrogiem , odnajdź w sobie przyjaciela.
I ryzykuj rób co kochasz nawet jeśli nie wychodzi
przeznaczenie nasze życie czasem soli czasem słodzi

(...)





środa, 8 września 2010

Idź!

Maszeruj! Lekkim krokiem podążaj do celu, którego jeszcze sobie nie wyznaczyłeś. To nic, że nie wiesz dokąd idziesz. Ważne, że nie stoisz w miejscu. Rozwijasz zakres swoich możliwości udowadniając sobie tym samym, że masz ich mnóstwo. Omijaj zgrabnie przeszkody jak maratończyk skaczący przez płotki. Opatruj skaleczone kolana po każdym większym upadku. Nie płacz chyba że ze śmiechu.   A co najważniesze - nie idż do tyłu!



bo jest takie miejsce, gdzie się wie na pewno, że jest się szczęśliwym :)

niedziela, 5 września 2010

...

Serce nie przyjmuje reklamacji
uczuć nie można odłożyć na półkę
bo używanych i tak nikt nie kupi...

na przekór


potrafię sobie wyobrazić szkic mojej przyszłości,
ale wy chodzicie z gumką i non stop mażecie plany,na których ona sie opiera.
poczekam aż się zmęczycie, wówczas zaatakuje,
i wygram..

a kiedyś jak mi (załóżmy) nie wyjdzie, z chęcią od was usłyszę słynne :
                                         ' a nie mówiłem '
po czym uśmiechnę się w duchu, dziękując sobie że spróbowałam.

sobota, 4 września 2010

głuchy na zawołanie

desperacki krzyk milczenia
głośny, donośny, a zarazem tak cichy
jeżeli ktoś chce usłyszeć - usłyszy
wszyscy ogłuchli?